Dariusz nie miał do końca pewności czy rzeczywiście był ojcem dziecka Darii. Upierał się, żeby wykonać badania genetyczne. One mogłyby pomóc w ustaleniu jego ojcostwa. Osobiście nie bardzo uwierzyć w fakt, że Henryk mógłby być jego synem. Henio był zupełnie do niego niepodobny. Póki co traktował go jak swoje dziecko, poza tym, w ogóle nie przeszło mu przez myśl, że fakty mogą być inne. Dopiero po upływie roku Daria zdecydowała mu się opowiedzieć o zdradzie. Darek dowiedział się, że wydarzyło się to na dziewięć miesięcy przed narodzinami Henia. Bardzo był tym zaniepokojony. Był zszokowany, kiedy się dowiedział. W głowie słyszał jedynie: badania genetyczne – zdawał sobie sprawę, że to jedyne wyjście z sytuacji. Daria nie chciała ich jednak robić. Bała się wyniku. Chciała raczej funkcjonować w błogiej nieświadomości. Do tej pory jakoś im się darzyło. Codziennie zastanawiała się, czy faktycznie decyzja o przyznaniu się do zdrady była dobra. W końcu Dariusz zagroził dziewczynie. Postawił jej ultimatum – albo przeprowadzą badania genetyczne, albo on zostawi ją. Kobieta w końcu wyraziła zgodę. Nie miała już alternatywy. Wreszcie nadszedł ten dzień. Zrobili więc badania i okazało się, iż Darek jest rzeczywiście ojcem. Jednakowoż nie umiał poradzić sobie ze zdradą dlatego zostawił dziewczynę. Opłacał jednakże systematycznie alimenty na synka ponadto częstokroć go odwiedzał. Dziewczyna nie bardzo umiała sobie dać radę z zaistniałą sytuacją, jednak z czasem przywykła.













